niedziela, 12 listopada 2017

ULUBIEŃCY WRZEŚNIA I PAŹDZIERNIKA



Przez ostatnie dwa miesiące moje życie przekręciło się do góry nogami. Opieka nad małym dzieckiem pochłania prawie cały mój czas, nie narzekam, ale w związku z tym mam niewiele czasu na pielęgnację o makijażu nie wspomnę. Dlatego chciałam się z Wami podzielić kilkoma kosmetykami do pielęgnacji i makijażu które rewelacyjnie się sprawdziły jako ekspresowi pomagacze:]
Marion, Natura Silk, Błyskawiczna odżywka do włosów łamliwych i z rozdwojonymi końcówkami, z tego co się zorientowałam mam jeszcze starą wersję tego kosmetyku. Tak czy inaczej kiedy moje włosy przypominały bardziej gniazdo jakiegoś szalonego ptaka artysty, ta odżywka sprawiała, że nie wstydziłam się pokazać ludziom. Efekt faktycznie jest błyskawiczny. Oczywiście na moich cienkich włosach po paru godzinach było już widać obciążenie tym kosmetykiem, ale i tak uważam, że jest wart wypróbowania.
Evree, Magic Rose, Różany żel do mycia twarzy do wszystkich typów skóry. Żel fajnie oczyszcza i odświeża skórę. Jeżeli zależy Wam na szybkim przemyciu twarzy polecam. Natomiast jeżeli potrzebowałam czegoś bardziej ścierającego, to używałam Perfecta, Moc Minerałów, Wygładzający żel do mycia twarzy z mikrogranulkami. Rewelacyjnie oczyszcza skórę, pięknie pachnie i jest bardzo wydajny. Polecam!
Sprawdziły się u mnie również dwa kosmetyki które kupiłam na niedawnej promocji w Rossmanie. Tutti Frutti, Jeżyna & Malina, masło do ciała i Efektima, Mama-Care, kuracja zapobiegająca rozstępom dla kobiet w ciąży. Moja skóra po ciąży wołała o pomstę do nieba. Była przesuszona, przypuszczam, że wpływ na to miała burza hormonów po porodzie. Kiedy nakładałam Tutti Frutti na noc, rano czułam, że skóra jest nadal nawilżona co wcale nie jest tak powszechne jeżeli chodzi o drogeryjne balsamy. Efektima fajnie ujędrniła skórę na brzuchu, przez co nie miałam aż tak dużych wyrzutów sumienia, że nie ćwiczę zbyt wiele.
Bourjois, Healthy Mix, Podkład rozświetlający spisuje się cudownie, ale pewnie większość z Was o tym wie. U mnie niezależnie od stanu mojej skóry zawsze wygląda super. Z nowej wersji korzystam pierwszy raz, starą miałam już kilka razy. Obie rewelacyjne.
L'Oreal Paris Volume Million Lashes, kupiłam go na promocji. Pierwsze użycie i rozpacz. Zamiast miliona rzęs miałam pięć no może dziesięć, sklejonych potworków. Szczęśliwie nauczona doświadczeniem dałam mu kilka dni na złapanie oddechu. Aktualnie zapisuję ten tusz na listę najlepszych jakie miałam przyjemność używać. Pięknie rozdziela i podkreśla rzęsy i co najważniejsze nie osypuje się, co dla mnie ma wielkie znaczenie, bo niestety mam odruch pocierania oczu. Polecam!
Ostatnim kosmetykiem, zakupionym totalnie przez przypadek jest Perfecta, Moc Minerałów, Oczyszczanie, Kojąca woda micelarna 3 w 1. Bardzo dobrze oczyszcza skórę i nie podrażnia jej. Jest dość wydajny a przy tym ma bardzo atrakcyjną cenę, również polecam.

Używałyście któregoś z tych kosmetyków? Jak u Was się spisały?

4 komentarze:

  1. Z tej serii Evree różanej miałam tonik i płyn micelarny, ale żelu nie.. chyba się za nim rozejrzę. Te tusze Loreal u mnie to totalne buble :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Tusze Loreala uwielbiam, świetnie się u mnie sprawdzają, a żel do mycia Evree muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetni ulubieńcy ;) Ja tych kosmetyków jeszcze nie używałam.
    ✾ I'm Dollka Blog ✾

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tych kosmetyków używałam jedynie tusz do rzęs i byłam zadowolona z efektów jakie u mnie dawał :)

    OdpowiedzUsuń